POCHODZENIE
Sprawdzamy, gdzie powstaje produkt — nie gdzie został zapakowany. Wymagamy dokumentów potwierdzających miejsce produkcji minimum 70% wagi gotowego produktu.
Polski rynek jest pełen marek z biało-czerwoną grafiką, „rodzinnych firm” i „polskich tradycji”. Większość to zwykła import-paczkarnia z naklejką w Łodzi. My sprawdzamy resztę — czterech filarów. Po kolei.
„Polski producent” to nie etykieta. To zobowiązanie wobec tych, którzy budują tę markę przez lata, codziennie. Zasługują na to, by ktoś sprawdził, kto ich kopiuje.
toPrawdziwe.pl to redakcyjna baza marek, które przeszły naszą weryfikację. Bez reklamy w zamian za wpis, bez „polskiego producenta” jako etykiety. Czterech filarów — pochodzenie, rzemiosło, ludzie, surowce. Sprawdzamy każdy z osobna i każdy publikujemy.
Sprawdzamy, gdzie powstaje produkt — nie gdzie został zapakowany. Wymagamy dokumentów potwierdzających miejsce produkcji minimum 70% wagi gotowego produktu.
Człowiek pracuje nad produktem ręcznie lub półręcznie. Produkcja w małych seriach (max 5 000 sztuk/rok), bez taśmy montażowej.
Wiemy, kto stoi za marką. Imię, nazwisko, twarz, historia. Brak anonimowych spółek-słupów.
Składniki pochodzą z konkretnych gospodarstw, manufaktur, pasiek. Min. 80% wagi to surowce identyfikowalne co do pochodzenia.
Marka lub czytelnik zgłasza sklep przez formularz.
Wysyłamy 32 pytania o pochodzenie, ludzi i surowce.
Redaktor jedzie do pracowni. Foto, wywiad, dokumenty.
Piszemy reportaż z wizyty. Marka go nie zatwierdza.
Komisja redakcyjna ocenia 4 filary. Tak / Nie / Wymaga zmian.
Nie. toPrawdziwe.pl finansuje się z newslettera premium i kursów dla redakcji. Marki nie mogą zapłacić za wpis ani wpłynąć na treść reportażu.
Publikujemy ich profil z oznaczeniem ile filarów spełniają. Czytelnik widzi pełny obraz — także to, czego marka nie pokazuje na własnej stronie.
Co 18 miesięcy. Jeśli marka zmieni dostawców lub przejdzie na import, oznaczamy to natychmiast.
Każdy reportaż ma podpis autora i zdjęcia z wizyty. Publikujemy też nasze błędy — jeśli się pomyliliśmy, dajemy o tym znać na stronie.
Zaczęliśmy od 12 kryteriów. Po roku zauważyliśmy, że to za dużo dla czytelnika. Zostały 4, które naprawdę różnią markę „polską” od „z polską naklejką”.